jajnik ciemności

emigracja i socjopatia

Author

Bułka Dupek

Święte jęki. Wielki Tydzień w Hiszpanii

Przeżycie Wielkiego Tygodnia w Hiszpanii odciska się zapewne piętnem na duszy każdego długo mieszkającego na półwyspie imigranta. Zwłaszcza socjopaty. Wielki Tydzień, po pierwsze, trwa okrąglutki tydzień; po drugie, pełen jest rozmaitych i nadzwyczajnych przeżyć, dla imigranta niepojętych, nieoczekiwanych zwyczajów, śmiesznych strojów i śmiertelnej powagi, takoż kulinarnych pułapek;… Czytaj dalej →

Kiedy babka idzie na manifę…

Moja babka była na Manifie. Obwieściła to triumfalnie po Dniu Kobiet. Zadzwoniła na emigrację, żeby się pochwalić. Babka była na Manifie w towarzystwie dwóch koleżanek, w tym jednej szalonej. Babka była na Manifie, bo, jak powiedziała, „nie dość, że jest już gorszego sortu, to teraz jeszcze dowiedziała się z telewizji, że jest głupsza od jakiegoś palanta… Czytaj dalej →

Męskie żarcie

Dieta śródziemnomorska w wydaniu hiszpańskim ma dwa oblicza. Jedno z nich znamy z kolorowych magazynów i blogów o zdrowym żywieniu. To dieta pełna zieleniny, zdrowej oliwy, kusząca nieskończoną różnorodnością ryb i owoców morza, a przyjazne węglowodany z roślin strączkowych w niej zawarte sprawiają, że jesteśmy smukli, piękni i szczęśliwi. Czy jakoś tak. Muszę przyznać, że po… Czytaj dalej →

Sen o IKEI

Wydaje mi się, że życie na emigracji krzepnie dopiero wtedy, kiedy przestajesz jedynie na niej być, i zaczynasz też mieć. Kiedy coraz ciężej przeprowadzić się z jednego mieszkania do drugiego, bo stół. Kiedy rzadziej przyjeżdżasz do kraju, bo przecież te koty. A przynajmniej krewni i znajomi zaczynają to dostrzegać właśnie… Czytaj dalej →

Trzy stopnie dżihadu, czyli o randkowaniu z muzułmaninem

W tym wpisie nie zdradzę średniej długości penisa arabskich kochanków. Nie opowiem też o tym, jak z miłości nałożyłam burkę, ani o tym, jak podczas spotkań rodzinnych musiałam siedzieć w wyłącznie damskim towarzystwie. Nie napiszę o tym, bo nie mam o tym absolutnie żadnego pojęcia. Ten post jest o radach i ocenach, jakie… Czytaj dalej →

Zimno mi Boże!

Nadeszła straszliwa hiszpańska zima: dwa miesiące deszczu i pluchy, temperatur poniżej 10 stopni, spadających czasem do zera. Trochę śniegu popada w górach i w interiorze. Nadeszła straszliwa hiszpańska zima, która na ustach każdego Polaka wzbudza uśmieszek pogardy. Bez mrozu i rozładowanych akumulatorów? Nadeszła straszliwa hiszpańska zima, której nie należy… Czytaj dalej →

Recenzja książki „Karawana kryzysu” L. Polman

W Karawanie Kryzysu Linda Polman obnaża dylematy, które wszyscy znamy, lecz nad którymi zastanawiamy się zbyt rzadko. Przychodzą nam one do głowy głównie wtedy, kiedy nachalny w naszym mniemaniu pracownik jakiegoś NGOsa usiłuje nas zachęcić do podzielenia się swoją krwawicą w imię ideałów. W tym momencie wielu… Czytaj dalej →

O niepodległości… Belize

Być może jest to wpis niepatriotyczny. Oto dziś wielki dzień, Ojczyzny naszej święto, a mi z butów wyłazi straszliwa opcja niepolska. Niemniej jednak chciałabym, abyście właśnie w ten dzień wybrali się z panem Juanem i ze mną w karaibską odyseję w poszukiwaniu tożsamości państwowej. Może nasza polskość też coś… Czytaj dalej →

Kwestionariusz Jajnika: Bułka Dupek

Jakie jest twoje motto? „Zapierdalać trzeba”, niestety. Chciałabym, żeby było inne. Jakie jest twoje ulubione słowo? Grzybek. Najczulsze słowo wszechświata. I pierdyliard. Po hiszpańsku wszystkie te słowa, w tej kolejności koniecznie, chociaż nie wiem jeszcze, co znaczą. Ale znaczą! Po niemiecku, Reisefieber i Weltschmerz. Jakie jest twoje ulubione przekleństwo? Będę szczera: chyba jednak kurwa…. Czytaj dalej →

Święto Trupów

Muszę uczynić pewne osobiste, gotycko-nastoletnie wyznanie: lubię Wszystkich Świętych i Dzień Zmarłych. Do pewnego stopnia lubię także przeżywać je w Polsce, z zatłoczonymi alejkami złotej polskiej jesieni, albo szarego polskiego bagna, z pańską skórką pod murami, z rodzinami palącymi nerwowo znicze i papierosy nad grobami, ze spryciarzami podpierdalającymi wieńce, z kłótnią gdzie ustawić… Czytaj dalej →

© 2017 jajnik ciemności — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑