jajnik ciemności

emigracja i socjopatia

Category

Kultura i zabobon

Święte jęki. Wielki Tydzień w Hiszpanii

Przeżycie Wielkiego Tygodnia w Hiszpanii odciska się zapewne piętnem na duszy każdego długo mieszkającego na półwyspie imigranta. Zwłaszcza socjopaty. Wielki Tydzień, po pierwsze, trwa okrąglutki tydzień; po drugie, pełen jest rozmaitych i nadzwyczajnych przeżyć, dla imigranta niepojętych, nieoczekiwanych zwyczajów, śmiesznych strojów i śmiertelnej powagi, takoż kulinarnych pułapek;… Czytaj dalej →

Wiosna w Hiszpanii

Wsi spokojna, wsi wesoła. Poszłam na wieś, wybrałam bowiem życie umiarem. Gdy Walencję zalała fala pijanych turystów, świętujących pogańską bądź co bądź w swej genezie równonoc wiosenną, ja uciekłam w poszukiwaniu ciszy i spokoju. Gdy pijani turyści i jeszcze bardziej pijani miejscowi zygzakiem przelewali się przez zatłoczone ulice,… Czytaj dalej →

Tłusty pączek

Karnawał. Chwilowy triumf ciała nad duszą, rozpusta i rozwydrzenie. Obchodzony właściwie w całym katolickim świecie. Co kraj to obyczaj: w Brazylii kult zmysłowości osiąga swe apogeum i roztańczone, wyrzeźbione lub też zoperowane ciała wychodzą na ulicę w barwnym korowodzie. W Hiszpanii piją i bawią się, jak zresztą przy każdej innej… Czytaj dalej →

Męskie żarcie

Dieta śródziemnomorska w wydaniu hiszpańskim ma dwa oblicza. Jedno z nich znamy z kolorowych magazynów i blogów o zdrowym żywieniu. To dieta pełna zieleniny, zdrowej oliwy, kusząca nieskończoną różnorodnością ryb i owoców morza, a przyjazne węglowodany z roślin strączkowych w niej zawarte sprawiają, że jesteśmy smukli, piękni i szczęśliwi. Czy jakoś tak. Muszę przyznać, że po… Czytaj dalej →

Krwawa suka. O Jenny Hval i pięknie menstruacji

O Blood Bitch, znakomitej płycie Jenny Hval wspominałyśmy już w naszym Subiektywnym Przeglądzie Kultury. Ale warto opowiedzieć więcej, bo Hval wydała nie tylko jeden z najlepszych albumów zeszłego roku, ale być może jeden z najbardziej kobiecych krążków ostatnich lat. Damie nie przystoi Kiedy dwa lata temu Rupi Kaur… Czytaj dalej →

Subiektywny przegląd kultury 2016

Z wrodzonej socjopatii czerpiemy radość z opowiadania o tym, co złe. Bez sensu był ten rok. Ojczyzna płacze, świat się wali, Kanye zwariował do szczętu, a wszyscy dobrzy ludzie nie żyją. Ale z również wrodzonej szczerości nie możemy ukryć, że było w tym roku też dużo dobra i dużo piękna. Było do śmiechu i było… Czytaj dalej →

Prawo ulicy

Musisz obejrzeć ten serial! – ile razy słyszeliście to zdanie? Sto, tysiąc, milion? Tak, życie jest albo za krótkie, albo za dużo wielkich twórców chodzi po naszej małej planetce. Gdyby człowiek chciał obejrzeć wszystko, co by chciał, musiałby spędzać po dwanaście godzin dziennie na patrzeniu. Gdzie czas na przyjaciół, na sztukę… Czytaj dalej →

Recenzja książki „Karawana kryzysu” L. Polman

W Karawanie Kryzysu Linda Polman obnaża dylematy, które wszyscy znamy, lecz nad którymi zastanawiamy się zbyt rzadko. Przychodzą nam one do głowy głównie wtedy, kiedy nachalny w naszym mniemaniu pracownik jakiegoś NGOsa usiłuje nas zachęcić do podzielenia się swoją krwawicą w imię ideałów. W tym momencie wielu… Czytaj dalej →

Pole Fatale: December 2016

SAGITTARIUS (November 22 — December 21) It’s your birthday, dear Sagittarius! Surrounding yourself with people has never been a struggle for an outgoing party animal such as yourself, but you should make more of an effort with your family this special… Czytaj dalej →

Reporting from the Venice Biennale

As the Venice Biennale of Architecture draws to a close, it’s worth mentioning two proposals which seemed to have special potential for impacting the way we live. The German Pavillion at the Giardini, dedicated to the idea of “making heimat” in Germany, touted as an… Czytaj dalej →

© 2017 jajnik ciemności — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑