jajnik ciemności

emigracja i socjopatia

Tag

Warszawa

Kiedy babka idzie na manifę…

Moja babka była na Manifie. Obwieściła to triumfalnie po Dniu Kobiet. Zadzwoniła na emigrację, żeby się pochwalić. Babka była na Manifie w towarzystwie dwóch koleżanek, w tym jednej szalonej. Babka była na Manifie, bo, jak powiedziała, „nie dość, że jest już gorszego sortu, to teraz jeszcze dowiedziała się z telewizji, że jest głupsza od jakiegoś palanta… Czytaj dalej →

W 365 dni dookoła świata

Już wspominałam o moim chłopaku. Tak się składa, że jest Hiszpanem. Albo Katalończykiem, jemu chyba jest wszystko jedno. Jego stosunek do własnej tożsamości narodowej najlepiej wyrażają wytatuowane pod szyją słowa Sans Patrie (bez ojczyzny).  Mój chłopak jest piękny. Niewątpliwie wynika to z mieszanki genetycznej, z której go zrobiono. Południowa śniadość, zamiast włosów czarna szczotka,… Czytaj dalej →

© 2017 jajnik ciemności — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑