Karnawał. Chwilowy triumf ciała nad duszą, rozpusta i rozwydrzenie. Obchodzony właściwie w całym katolickim świecie.

Co kraj to obyczaj: w Brazylii kult zmysłowości osiąga swe apogeum i roztańczone, wyrzeźbione lub też zoperowane ciała wychodzą na ulicę w barwnym korowodzie. W Hiszpanii piją i bawią się, jak zresztą przy każdej innej okazji. A u nas? Sorry, taki mamy klimat, zimny, u nas tańce, hulanki, swawole nie przejdą, u nas ciało domaga się tłuszczu, by pod kożuszkiem z sadełka spokojnie doczekać wiosny.

Z okazji Tłustego Czwartku i karnawału Jajnik serwuje Wam dodatkową porcję smalczyku i lukru z warszawskich cukierni.

Wszystkiego najlepszego!

Related Post